Aranżacja open space, czyli jak ogarnąć tę jedną wielką przestrzeń

From yidtravel
Jump to: navigation, search

Stelaz listwowy to element, ktory czesto bywa pomijany. W gotowych meblach dostajesz cienkie listewki co 10 cm, ktore po roku zaczynaja pękac. Na wymiar mozesz zamowic gesty stelaz z listewkami co 5 cm, co zapewnia lepsze podparcie dla kregoslupa. Zrobilismy test: na standardowym stelazu materac piankowy zapadal sie nierownomiernie, a na gestszym trzymal ksztalt przez cala noc. To drobna roznica w cenie, ale gigantyczna w komforcie. Jesli dodasz do tego regulowane zaglowki, to spanie na takim lozku to czysta przyjemnosc, a nie kompromis.

Moi znajomi często pytają, jak urządzić małe mieszkanie, żeby nie wyglądało jak magazyn, a goście mieli gdzie spać. Tu sprawdza się kanapa z funkcją spania. Wybrałam model z mechanizmem DL, który rozkłada się do płaskiej powierzchni bez uskoku. Do tego dołożyłam materac piankowy o grubości 16 centymetrów. To nie jest cienka gąbka, która po dwóch nocach robi się twarda jak deska. Goście, którzy u mnie nocowali, mówili, że spali lepiej niż na własnych łóżkach. Mechanizm DL jest prosty w obsłudze i nie wymaga siłowni. Wystarczy pociągnąć za uchwyt i kanapa sama się rozkłada.

Kolejna sprawa to materiał blatu. Drewno lite wygląda pięknie, ale w praktyce szybko pojawiają się na nim rysy od kubków i długopisów. Postawiłam na laminowaną płytę MDF w kolorze dębu sonoma – jest odporna na wilgoć i łatwo ją wyczyścić. Zwróćcie uwagę na krawędzie: te zaokrąglone są bezpieczniejsze dla nadgarstków niż ostre kant, zwłaszcza gdy spędzacie przy biurku osiem godzin. A jeśli macie małe dzieci albo kota, unikajcie błyszczących powierzchni – każdy odcisk palca będzie widoczny jak na dłoni.

Dzieci to osobny rozdzial. Ich pokoj zmienia sie co kilka lat, wiec nie inwestuj w drogie, ciemne farby na cale sciany. Lepiej postawic na biel lub jasny szary jako baze, a kolor wprowadzic przez naklejki scienne, plakaty, tekstylia. Moja sasiadka pomalowala sciany w pokoju corki na kolor lawendy z bialym sufitem. Dziewczynka miala wtedy piec lat i uwielbiala. Gdy skonczyla dziesiec, lawenda juz ja nudzila. Przemalowalismy tylko jedna sciane na kolor morskiej zieleni, reszta zostala biala. Kosztowalo to jedna puszke farby i jeden weekend. Paleta barw w mieszkaniu z dziecmi musi byc elastyczna. Pamietaj o lozku z pojemnikiem na posciel - to zbawienie, gdy brak miejsca na skladowanie zabawek i kolder. Wybierz je w neutralnym kolorze, na przyklad bielonym debie, a nad nim zawies barwna girlande.

Zaczęłam od pomiarów, bo biurko do pracy w domu to nie jest mebel, który kupuje się na oko. W mojej sypialni, która ma zaledwie 12 metrów, każdy centymetr ma znaczenie. Zamiast standardowych 120 cm szerokości wybrałam węższy model 100 cm, ale za to z regulacją wysokości. Dzięki temu mogę pracować na stojąco, gdy czuję, że kręgosłup potrzebuje zmiany. Pamiętajcie, że głębokość blatu też jest kluczowa – 60 cm to absolutne minimum, żeby monitor nie stał zbyt blisko oczu. Mierzyłam nawet odległość od krawędzi blatu do ściany, żeby kabel od lampki nie przeszkadzał w codziennym użytkowaniu.

Ciekawym rozwiązaniem, które widziałam u znajomej, jest wersalka z płytkim siedziskiem ustawiona pod kątem prostym do biurka. Dzięki temu w ciągu dnia służy jako siedzisko do rozmów telefonicznych, a wieczorem zamienia się w posłanie dla dziecka. Ona wybrała model z mechanizmem DL, który rozkłada się szybko i nie wymaga przesuwania mebli. Przyznam, że gdybym miała jeszcze raz urządzać mieszkanie, rozważyłabym właśnie tę opcję – biurko postawiłabym w przedpokoju, a wersalkę w salonie, tworząc funkcjonalny duet.

Kolejna sprawa – przechowywanie w widocznym miejscu. W otwartej przestrzeni nie ma schowka, więc każdy kabel, pilot czy gazeta lądują na wierzchu. U mnie sprawdził się niski stolik kawowy z szufladami, a obok niego pufa z miejscem do przechowywania. Do tego pod ścianą postawiłam komodę z wiklinowymi koszami – ukrywają w nich zabawki dzieci i kable od routera. Gdy przychodzą goście, wystarczy wrzucić wszystko do kosza i gotowe. Do spania dla przyjezdnych używam materaca piankowego, który chowam w szafie wnękowej – rozkładam go na podłodze, gdy trzeba, a na co dzień nie zajmuje miejsca.

Na koniec pamiętajcie, że biurko do pracy w domu to inwestycja na lata. Nie dajcie się skusić najtańszym modelom z płyty wiórowej, które po roku zaczynają się uginać pod ciężarem monitora. Sprawdźcie, czy nogi mają stelaz listwowy – to gwarancja, że blat nie będzie się kiwał. Jeśli siedzicie wiele godzin, koniecznie dokupcie dobry fotel z regulacją podłokietników. Ja swój kupiłam z drugiej ręki, ale z tapicerka welurowa, która jest przyjemna w dotyku i nie mechaci się jak sztuczna skóra. A materac piankowy na siedzisku? To osobna historia – wybrałam 10 cm grubości i od tamtej pory nie mam odcisków na udach.

Przy okazji zakupu biurka warto pomyśleć o całej aranżacji kącika do pracy. U mnie obok stoi łóżko z pojemnikiem na pościel, które ratuje mnie, gdy przyjeżdżają goście na noc. W nim trzymam zapasowe koce i poduszki, a na wierzch kładę narzutę, która maskuje przechowywane rzeczy. Gdybym mogła cofnąć czas, wybrałabym do sypialni kanapę z funkcją spania zamiast tradycyjnego łóżka – wtedy zyskałabym więcej przestrzeni na biurko w ciągu dnia. Niestety, w moim przypadku decyzja zapadła wcześniej i teraz kombinuję z ustawieniem mebli.